Usługi · 05 · Przed decyzją

Strona po kimś. I co dalej?

Czytamy kod strony lub aplikacji, którą zbudował ktoś inny, i piszemy, czy ją ratować, przebudować, czy zostawić w spokoju. Stała cena, dzień lub tydzień pracy.

Dostajesz werdykt na piśmie od ludzi, którzy musieliby ten kod utrzymywać: w jakim naprawdę jest stanie, czy da się go zachować i ile kosztowałby każdy z wariantów. Dokument zostaje u Ciebie. Możesz z nim pójść do nas, do obecnego wykonawcy albo do kogokolwiek innego.

Wybierz, gdy

  • Twój programista albo agencja przestali odpowiadać i nikt już nie wie, co jest w środku strony.
  • Nikt nie robi aktualizacji, bo każda może coś zepsuć, więc zaległości rosną.
  • Masz wycenę przebudowy i chcesz drugiej opinii, zanim ją podpiszesz.
  • Kupujesz firmę i chcesz wiedzieć, w jakim stanie jest jej strona albo aplikacja.

Przejęcie strony najczęściej zaczyna się od awarii. Osoba, która ją zbudowała, zniknęła, coś przestało działać i nikt nie umie powiedzieć, co jest w środku. To zły moment na kosztowną decyzję, a właśnie wtedy zapada ich najwięcej. Audyt stawia przed tą decyzją dzień albo tydzień czytania kodu, żeby było wiadomo, co właściwie masz.

Dlaczego audyt jest płatny

Darmowy audyt zwraca się wykonawcy dopiero wtedy, gdy przynosi zlecenie, więc prawie zawsze zaleca przebudowę. U nas płacisz za samo przeczytanie kodu i cena jest ta sama bez względu na wynik. W dokumencie jest uzasadnienie, które możesz pokazać dowolnemu programiście.

Trzy możliwe werdykty

Ratować. Fundamenty są solidne, a bałagan jest na wierzchu. Dostajesz listę poprawek w kolejności od najpilniejszej, z kosztem każdej i z tym, co się stanie, jeśli ją pominiesz.

Przebudować. Tego kodu nie da się utrzymywać za rozsądne pieniądze i każdy miesiąc łatania tylko podnosi rachunek. Piszemy to wprost, z zakresem, ceną i uzasadnieniem, które da się sprawdzić.

Zostawić w spokoju. Strona jest w porządku. Dostajesz krótką listę rzeczy, które warto poprawić, żadna nie jest pilna, i nie dostajesz od nas wyceny. Taki werdykt wydaliśmy już kilka razy. Gdybyśmy nie wydawali go nigdy, dwa pozostałe nie byłyby nic warte.

Co czytamy

Stronę na WordPressie czytamy w jeden dzień: kod motywu, wtyczki jedna po drugiej, hosting i stan aktualizacji. Aplikację na Laravelu albo większą platformę w tydzień: architekturę, model danych, testy, jeśli są, sposób wdrażania i zależności, których nie da się zaktualizować, razem z powodem.

Czego potrzebujemy, zależy od strony: dostępu do FTP, repozytorium Git, na przykład na Bitbuckecie, i dokumentacji, jeśli jakaś istnieje. Przy stronach i aplikacjach, jakie zwykle do nas trafiają, werdykt masz w ciągu tygodnia od przekazania dostępów. To dokument napisany prostym językiem: właściciel go zrozumie, a programista może się z nim spierać.

Co dalej

Jeśli werdykt to ratować albo przebudować, wyceniamy dokładnie ten zakres, który jest w dokumencie. Nic, co było widać podczas audytu, nie wychodzi później jako niespodzianka. Audyt to też jedyna droga do utrzymania strony, której nie zbudowaliśmy: nie obiecujemy, że utrzymamy kod, którego nikt u nas nie przeczytał.

Nie każdy audyt kończy się przejęciem. Kilka stron odpuściliśmy, na przykład dlatego, że stały na page builderze, a takich nie utrzymujemy.

WordPress
400 €
Jeden dzień. Kod motywu, lista wtyczek, werdykt.
Laravel albo platforma
1 200 €
Tydzień. Pełny przegląd kodu i zakres przejęcia.
Wynik
Werdykt na piśmie
Zwykle w ciągu tygodnia.
Możliwe odpowiedzi
Trzy
Ratować, przebudować albo zostawić w spokoju.
Działający przykład Od 2023 · Laravel · Vue

Xcruiter

Platforma rekrutacyjna z płacącymi klientami, przejęta, gdy odchodził jej pierwszy programista. Najpierw przeczytaliśmy kod. Zostawiliśmy to, co było solidne, a sporą część fundamentów przebudowaliśmy. Zwykła lista kandydatów stała się tablicą kanban i od tamtej pory dodajemy funkcje na tym samym kodzie.

Zobacz realizację

Czego nie robimy

  • Nie naginamy werdyktu w stronę droższego wariantu tylko dlatego, że to my byśmy na nim zarobili.
  • Nie wręczamy Ci raportu z automatycznego skanera jako przeglądu kodu.
  • Nie sprzedajemy Ci przepisania kodu od nowa pod szyldem utrzymania.
  • Nie bierzemy w utrzymanie kodu, którego nikt nie przeczytał.

Częste pytania

Przejmiecie i naprawicie istniejącą stronę na WordPressie?

Tak, po płatnym audycie przejęcia. Najpierw czytamy kod i piszemy, czy da się go utrzymywać w obecnej formie. Jeśli tak, przeglądamy wtyczki jedna po drugiej i zostawiamy tylko te, których strona potrzebuje.

Podpisujecie NDA, zanim spojrzycie na projekt?

Jasne. Prześlij swoje razem ze zgłoszeniem albo wyślemy nasze. To nie jest wąskie gardło, podpisaliśmy ich sporo, a i tak nic z pierwszej wiadomości nie musi być tajne.

Przeniesiecie moją stronę na lepszy hosting?

Tak, i często jest to najtańsza poprawa niezawodności, jaką strona może dostać. Przenosimy ją na porządny serwer ze stagingiem i kontrolą wersji, zwykle w ramach przejęcia strony do utrzymania.

Hostujecie strony, które budujecie?

Prowadzimy strony na przygotowanych serwerach VPS, ustawionych tak, jak zrobiłby to programista: wdrożenia z kontroli wersji, środowisko stagingowe, cache na poziomie serwera i kopie zapasowe poza serwerem. Nie współdzielony hosting z cPanelem za hasłem do FTP.

Pokaż plan.
Powiemy, ile i kiedy.

Jeśli to nie jest to, czego szukasz, powiemy to w pierwszej odpowiedzi.