Usługi · 04 · Na lata
Utrzymanie po wdrożeniu.
Opieka nad stronami i platformami po starcie: aktualizacje, poprawki, drobne zmiany i jeden adres, pod którym odpowiada osoba znająca ten kod.
Utrzymujemy to, co zbudowaliśmy, i odziedziczone projekty, które warto ratować. Aktualizacje WordPressa i wtyczek, a gdy trzeba także PHP, planujemy z wyprzedzeniem, zwykle co pół roku. Poprawki i zmiany zgłaszasz na jeden adres, a gdy produkcja staje, piszesz do osoby, która zna ten kod, nie do kolejki zgłoszeń.
Wybierz, gdy
- Masz stronę albo aplikację, która zarabia, i nikogo, kto bezpiecznie ją zmieni.
- Poprzedni wykonawca skończył i zniknął, a aktualizacje robisz z duszą na ramieniu.
- Chcesz, żeby zmiany robiła osoba, która zna ten kod od środka.
Strona nie jest skończona w dniu publikacji. WordPress, wtyczki i PHP idą dalej, przeglądarki zmieniają zdanie, a firma w tym czasie chce nowej podstrony albo integracji. Utrzymanie to praca, która pilnuje, żeby to wszystko nie zderzyło się w najgorszym możliwym momencie.
Jak to wygląda w praktyce
Aktualizacje planujemy z wyprzedzeniem, zwykle co pół roku: kopia zapasowa, nowe wersje WordPressa i wtyczek, a potem ręczne sprawdzenie podstron, formularzy i kasy, zanim zamkniemy cykl. Poprawki i drobne zmiany zgłaszasz mailem, a rozliczamy godziny, które faktycznie przepracowaliśmy. Większe migracje, na nową wersję PHP albo na inny serwer, wyceniamy osobno i przygotowujemy na kopii strony. Sklep La Danse przechodził tak na nową wersję PHP: najpierw kopia sklepu, na niej kasa i integracja z księgowością, a dopiero potem produkcja.
Ciche awarie
Monitoring serwera wyłapuje najprostszy przypadek, czyli stronę, która nie odpowiada. Drożej kosztują ciche awarie: formularz, który po aktualizacji przestaje wysyłać maile, kasa, która nie przechodzi płatności, wygasły certyfikat. Po to budujemy GoFirmo, nasze własne narzędzie do monitoringu. Na razie działa testowo na stronach, którymi się opiekujemy.
Strony, których nie budowaliśmy
Przejmujemy też projekty po kimś innym, jeśli warto je ratować, ale zawsze po płatnym audycie: najpierw czytamy kod, potem mówimy, czy da się go utrzymywać w obecnej formie. Bez tego obietnica utrzymania nie byłaby warta nic, a wyszłoby to w najgorszym możliwym momencie.
- Aktualizacje
- Co pół roku
- WordPress, wtyczki, a gdy trzeba PHP.
- Poprawki i zmiany
- Na zgłoszenie
- Rozliczane godzinowo.
- Kto
- Te same ręce
- Ludzie, którzy to zbudowali.
- Na lata
- Od pierwszego do piątego roku
- Bez przekazywania dalej.
Opsahl Gruppen
Jedna instalacja WordPressa, na której działają dwie marki norweskiej grupy nieruchomościowej: strona korporacyjna i park biurowy Skullerud Park. Zbudowaliśmy ją w 2022 roku i od tamtej pory robimy zaplanowane aktualizacje, po których ręcznie sprawdzamy wszystkie strony w sieci.
Zobacz realizacjęCzego nie robimy
- Nie znikamy po starcie i nie sprzedajemy potem wsparcia jako osobnej umowy.
- Nie przekazujemy Twojego projektu temu, kto akurat ma wolny tydzień.
- Nie bierzemy w utrzymanie kodu, którego nikt u nas nie przeczytał.
Częste pytania
Przejmiecie i naprawicie istniejącą stronę na WordPressie?
Tak, po płatnym audycie przejęcia. Najpierw czytamy kod i piszemy, czy da się go utrzymywać w obecnej formie. Jeśli tak, przeglądamy wtyczki jedna po drugiej i zostawiamy tylko te, których strona potrzebuje.
Przeniesiecie moją stronę na lepszy hosting?
Tak, i często jest to najtańsza poprawa niezawodności, jaką strona może dostać. Przenosimy ją na porządny serwer ze stagingiem i kontrolą wersji, zwykle w ramach przejęcia strony do utrzymania.
Hostujecie strony, które budujecie?
Prowadzimy strony na przygotowanych serwerach VPS, ustawionych tak, jak zrobiłby to programista: wdrożenia z kontroli wersji, środowisko stagingowe, cache na poziomie serwera i kopie zapasowe poza serwerem. Nie współdzielony hosting z cPanelem za hasłem do FTP.
Pokaż plan.
Powiemy, ile i kiedy.
Jeśli to nie jest to, czego szukasz, powiemy to w pierwszej odpowiedzi.
