Semway to norweska firma marketingu cyfrowego. INFIGO zbudowało jej pierwszą stronę, gdy firma dopiero zaczynała, i od tamtej pory jest przy tej stronie w takiej czy innej roli.
01 · Kontekst
Przez ponad dekadę każda strona staje się kilkoma stronami.
Firma, która trwa, zmienia skórę co kilka lat: nowe pozycjonowanie, nowy projekt, nowi ludzie z własnym zdaniem. Zwykle każda nowa odsłona oznacza też nowego wykonawcę, a wszystko, czego nauczył się o poprzedniej wersji, odchodzi razem z nim.
Ta współpraca to drugi wzorzec: dostawcy projektu graficznego się zmieniają, a inżynieria zostaje w jednym miejscu.
02 · Realizacja
Najpierw strona, potem kolejne odsłony.
INFIGO zbudowało pierwszą stronę na starcie Semway, a potem kodowało kolejne odsłony w miarę rozwoju firmy: nowe projekty, nowe struktury treści, za każdym razem te same ręce przy wdrożeniu. Każda wersja działała na WordPressie i była budowana z myślą o utrzymaniu, nie tylko o uruchomieniu.
03 · Na dłuższą metę
Dziś utrzymujemy kod, którego nie napisaliśmy - celowo.
Najnowszy projekt zakodowano wewnątrz Semway. Ludzie, którzy go napisali, odeszli, a kod, który zostawili, potrzebował kogoś, kto weźmie za niego odpowiedzialność. Tym kimś jest INFIGO: utrzymujemy obecną stronę i dbamy o jej aktualizacje na kodzie, którego nie pisaliśmy.
Przejęcie cudzego kodu i odpowiedzialne prowadzenie go dalej to osobna dyscyplina: najpierw czytać, potem zmieniać, aktualizować bez psucia, powstrzymywać odruch przepisania wszystkiego od nowa. Współpraca, która przetrwała pierwszą budowę, kilka odsłon i przekazanie kodu w obie strony, to właśnie długoterminowe wsparcie inżynieryjne w praktyce.
Co dostarczyliśmy
- Pierwszą stronę firmy, zbudowaną przy jej założeniu.
- Zakodowane wdrożenia kolejnych odsłon.
- Bieżące utrzymanie obecnej strony zbudowanej wewnątrz firmy, czyli porządnie zrobione przejęcie.


